żłobek kiedyś dziś

Żłobek kiedyś i dziś

Funkcje żłobka są dzisiaj zupełnie aniżeli kilkadziesiąt lat temu. Wtedy w tego rodzaju placówkach pracowały jedynie pielęgniarki, obecnie zaś opiekunkami są solidnie wykształcone kobiety (rzadko kiedy zdarza się, by w składzie kadry był mężczyzna chociaż nie jest to w żaden sposób zabronione), które ukończyły studia pedagogiczne o wskazanej specjalizacji. Większość z nich ma za sobą również 80-godzinny kurs uzupełniający.

Co więcej, rolą dawnych żłobków była jedynie funkcja opiekuńcza – zapewniano bezpieczeństwo maluchom podczas nieobecności rodziców. Karmiono je, pielęgnowano i dbano o ich codzienne funkcjonowanie. Dzisiaj, znaczną uwagę skupia się również na funkcji edukacyjno wychowawczej a więc należyty rozwój małego człowieka. Sale wyposaża się więc nie tylko w najlepsze zabawki, które posiadają zresztą wymagane atesty, ale również pomoce dydaktyczne, dzięki którym realizowany może być właściwy program.

Rozwój tychże placówek w ostatnich latach sprawił, że żłobki nie są już traktowane jako „zło konieczne”, ale obiekty, w których dzieci mogą czuć się w pełni bezpiecznie pod nieobecność rodziców. Czas, który tam spędzają jest wykorzystywany pożytecznie. Maluchy zdobywają nowe umiejętności i wiedzę a pamiętajmy, że to właśnie w pierwszych latach życia, rozwój przebiega najprężniej.

Jeśli nadal masz obawy, co do posłania dziecka do żłobka, ale sytuacja nie pozwala Ci pozostać z nim w domu bądź zwyczajnie chcesz rozwijać swoją zawodową karierę to pierwszym krokiem niech będzie odwiedzenie poszczególnych placówek i wybranie najlepszego żłobka. Dzisiaj obiekty te są otwarte dla rodziców a kadra pedagogiczna chętnie odpowie na wszystkie pytania.

wyprawka do żłobka

Wyprawka dla dziecka do żłobka

Wybór odpowiedniego żłobka i samo posłanie dziecka do tejże placówki wiąże się z niemałym stresem dla całej rodziny. To czas, kiedy maluch będzie przecież przebywał poza domem i co więcej, wśród obcych mu osób. Warto więc, by już w pierwszych dniach zadbać należycie o jego bezpieczeństwo i opiekę. Z całą pewnością pomoże w tym odpowiednia wyprawka.

To, co powinno się w niej znaleźć zależy od danego żłobka bowiem każda placówka ma inne wymagania. Najlepszym rozwiązaniem jest udanie się do obiektu w celu otrzymania wytycznych.

Z cała pewnością, dobrym rozwiązaniem jest wybranie się na zakupy wraz z dzieckiem i pozwolenie mu na wybór tych artykułów, które najbardziej mu się podobają. Dzięki temu będzie czuło się pewniej mając obok siebie własne przedmioty.

Najczęściej, w worek do żłobka należy zapakować dwa komplety ubrań na zmianę, kapcie i piżamkę, jeśli dziecko leżakuje. Niektóre placówki wymagają również pieluchy, jeśli dziecko nie jest jeszcze od nich odzwyczajone oraz środki kosmetyczne: mokre chusteczki, maść na odparzenia. Przyda się też ręczniczek, przybory do mycia zębów, ulubiona butelka, śliniak, smoczek i przytulanka.

Pamiętaj, by każda rzecz była wyraźnie podpisana, dzięki temu żaden z przedmiotów nie zostanie zgubiony czy pomylony.

Raz wyposażona wyprawka najczęściej nie wystarcza na cały rok uczęszczania malucha do żłobka. O tym, co należy donieść będą informować na bieżąco opiekunki grupy, do której uczęszcza dziecko.

stres dziecka

Stres psychiczny dziecka w żłobku

Pierwsze lata życia dziecka są kluczowe w jego rozwoju. Właśnie dlatego nie powinniśmy im w tym czasie fundować żadnych traumatycznych przeżyć bowiem z całą pewnością odbiją się one na całym ich życiu. Nie jest jednak powiedziane, że traumą taką ma być dla malucha pobyt w żłobku.

Placówki, które funkcjonują dzisiaj w Polsce znacznie różnią się od tych sprzed lat. Wpływ na to mają głównie wyraźnie określone normy i standardy, jakie musi spełniać dana placówka, by móc pełnić funkcję opiekuńczą i edukacyjno wychowawczą nad maluchami, do ukończenia przez nie trzeciego roku życia.

Stres psychiczny związany z pójściem do żłobka będzie dla dziecka tym większy, jeśli obiekt nie będzie spełniał jego oczekiwań. Wiadomo natomiast, że okres adaptacyjny jest dla większości maluchów dużym przeżyciem. To przecież sytuacja, w której dziecko jest po raz pierwszy pozostawione poza domem i to bez rodziców.

Pamiętajmy natomiast, że zatrudniana obecnie w żłobkach kadra, to zespół wysoce wykwalifikowanych opiekunek, które doskonale wiedzą, jak przezwyciężyć ten pierwszy stres i sprawić, by dziecko nie przeżyło w związku z pobytem w żłobku żadnej traumy. Wiele również zależy od rodziców, którzy powinni przygotować dziecko do pobytu poza domem.

Najlepiej wybierać placówki, w których pobyt dziecka przebiega w jak najmniej licznych grupach – optymalnie jest, gdy opiekunki mają pod stałą opieka nie więcej niż 8 maluchów. Dzięki temu mogą odpowiadać na indywidualne potrzeby każdego dziecka i wpływać właściwie na ich indywidualny rozwój.

Sam stres związany z pójściem do żłobka będzie niwelowany poprzez wdrożenie kilku prostych zasad. Dziecko nie powinno być od razu zostawione w placówce na wiele godzin, należy raczej stopniowo wydłużać czas jego pobytu w żłobku. Warto, by zabrało ze sobą ulubioną zabawkę, bo wtedy będzie czuło się bezpiecznie. Zanim jeszcze po raz pierwszy zostanie bez obecności rodziców, powinno dobrze znać obiekt – warto wybrać się z dzieckiem na kilka wycieczek do żłobka, pozwolić mu pobawić się na dostępnym placu zabaw, zwiedzić salę i inne pomieszczenia w budynku oraz zapoznać z opiekunkami, które będą odpowiedzialne za jego bezpieczny pobyt w placówce.

żłobki

Pierwsze dni dziecka w żłobku

Żłobek nie jest taki straszny jak go malują a adaptacja dziecka w pierwszych dniach a nawet tygodniach przebywania dziecka w tejże placówce jest sprawą normalną. Wiadomo przecież, że maluch, który do tej pory był tylko pod opieka najbliższych będzie ciężko znosił rozłąkę i nie można wymagać od niego, by już pierwszego dnia maszerował do żłobka z uśmiechem na ustach.

Zdaniem psychologów, adaptacja jest procesem prawidłowym. Co ciekawe, zdarza się, że pierwsze dni w żłobku dużo gorzej znoszą rodzice aniżeli maluchy. Martwimy się, czy jest bezpieczne, czy się bawi, czy zjadło, czy płacze, czy jest odpowiednio wypielęgnowane. To normalne, bo na początku nie mamy jeszcze pełnego zaufania do kadry pedagogicznej, jaka pełni opiekę nad naszym dzieckiem.

Okazuje się, że dzisiejsze żłobki nie mają wiele wspólnego z placówkami tego typu, które funkcjonowały jeszcze jakieś kilkanaście lat temu. Dzisiaj, to nie tylko obiekty, które gwarantują opiekę nad dzieckiem, ale też placówki, w których gwarantowana jest edukacja i najlepszy rozwój maluchów.

Aby zniwelować swoje obawy warto wybrać odpowiednią placówkę dużo wcześniej, najlepiej porównując oferty co najmniej kilku obiektów. Adaptacja dziecka będzie zaś przebiegać dużo sprawniej, jeśli pozwolimy mu zabrać do żłobka ulubioną zabawkę czy smoczek.

Już w żłobku, warto żegnać się z maluchem szybko a witać z szerokim uśmiechem. Pamiętajmy, by w domu poświęcać mu dużo czasu, bo dziecko będzie na pewno bardzo stęsknione.

czesne żłobek

Ile kosztuje żłobek?

Nie ma wątpliwości, że posłanie dziecka do żłobka w znacznie mniejszym stopniu obciąża domowy budżet aniżeli zrezygnowanie w pracy przez jednego z rodziców czy wynajęcie opiekunki. Placówki tego rodzaju pobierają różne opłaty za opiekę natomiast nawet biorąc pod uwagę te prywatne, nadal są one tańsze aniżeli niania.

Podstawowym kryterium w wyborze żłobka nigdy jednak nie powinny być koszty. To prawda, że za publiczny zapłacimy nawet kilkaset złotych mniej a najlepsze prywatne placówki kosztować będą nas nawet ponad tysiąc złotych jednak to dziecko ma być tutaj najważniejsze a każdy z rodziców powinien zadbać o jego jak najlepsze bezpieczeństwo i rozwój.

Okazuje się, że i w tym przypadku cena ma znaczenie patrząc na jakość usług. W najtańszych, publicznych żłobkach grupy dzieci są najbardziej liczne a program rozwoju maluchów prowadzony jest tylko w trybie standardowym. Wiele zarzutów można mieć również patrząc na wyposażenie sal czy kwalifikacje opiekunek.

Dużo lepiej kwestie te wyglądają w żłobkach prywatnych. Chociaż płaci się za nie nieco więcej to rodzice i dziecko mogą liczyć na znacznie lepsze warunki. Kwestie wyżywienia, wyposażenia sal, zatrudnianego personelu i ogólnego rozwoju dziecka są w nich na znacznie wyższym poziomie. Nikt nie ma na celu umniejszać wartości placówek państwowych natomiast pewne jest, że wyższy czynsz pozwala osiągnąć większy budżet żłobka. Dzięki temu znaczna jego część może być przeznaczana na środki niezbędne dzieciom.

żłobek

Dziecko w żłobku – za i przeciw

Dla ratowania domowego budżetu, mama najczęściej nie może pozwolić sobie na zbyt długi urlop wychowawczy. Bardzo często, chce również rozwijać swoją karierę zawodową i z tego powodu musi znaleźć opiekę nad dzieckiem. Nierzadko wynajęcie prywatnej opiekunki okazuje się zbyt kosztowne, nie ma też babci czy cioci, która chętnie zajęłaby się maluchem. W takich sytuacjach jedynym rozwiązaniem jest żłobek. Dzisiaj nie traktuje się go już jako „zło konieczne” a placówki tego rodzaju są postrzegane pozytywnie.

Zaletą obecnych żłobków jest przede wszystkim bezpieczeństwo i pełna opieka nad dzieckiem podczas nieobecności rodziców. Żłobek nie pełni już jedynie funkcji opiekuńczej, ale także edukacyjno wychowawczej więc można liczyć na odpowiedni rozwój naszej pociechy. Walorem są więc nie tylko o wiele niższe koszty aniżeli w przypadku rezygnacji z pracy całkowicie czy zatrudnienia niani, ale również pewność, że maluch spędza tam czas pożytecznie. Już od małego uczy się zresztą życia w społeczeństwie, współpracy a nawet zdrowej rywalizacji. Czasem dobrze też oderwać się nieco od „maminej spódnicy” i uczyć samodzielności.

Minusem jest konieczność wyboru naprawdę dobrej placówki. Jakość świadczonych w żłobkach usług jest naprawdę różna. Dziecko może tez przeżyć szok w pierwszych dniach spędzania czasu poza domem. Niektórzy twierdzą nawet, że w ten sposób burzona jest relacja bliskości. Inni uznają też, że pobyt w żłobkach wpływa niekorzystnie patrząc na układ odpornościowy dziecka bowiem przebywając w grupie dzieci będzie często chorować. My uznajemy jednak, że właśnie w ten sposób budowana jest bariera ochronna organizmu a trzymanie malucha pod tzw. kloszem jest o wiele gorszym rozwiązaniem.

dziecko do żłobka

Czy posłać dziecko do żłobka?

Jeszcze do niedawna, żłobek kojarzył się przeważnie źle. Rodzice wystrzegali się posyłania tam dziecka ze względu na łapanie licznych infekcji czy nieodpowiednią opiekę nad maluchem podczas ich nieobecności. Czasy się na szczęście zmieniły a dzisiejsze żłobki to w pełni profesjonalne obiekty, w których dzieci znajdują nie tylko bezpieczeństwo i opiekę, ale również mają szansę na właściwy rozwój.

Rodzice stają przed dylematem posłania dziecka do żłobka najczęściej wtedy, gdy dla ratowania domowego budżetu mama musi wracać do pracy a na prywatną opiekunkę nie ma pieniędzy. Zapewniamy jednak, że w należycie wybranej placówce dziecko będzie spędzać czas z przyjemnością a doskonale wykwalifikowana kadra zapewni mu odpowiednie wychowanie i edukację.

Pamiętajmy, że pierwsze dni w żłobku będą trudne dla dziecka i nie ma tutaj znaczenia placówka czy podejście opiekunek. Dziecko po prostu nie jest przyzwyczajone do rozłąki z rodzicami więc płaczem będzie sygnalizować swój bunt i tęsknotę. Proces adaptacji odbywa się różnie, ale zwykle trwa kilka tygodni. Po tym czasie, większość maluchów maszeruje do żłobka z uśmiechem na ustach.

Co ważne – należy wybrać tylko taką placówkę, która w pełni spełnia nasze oczekiwania. Ważna jest kadra pedagogiczna, wyposażenie sal, kuchnia i serwowane posiłki a także realizowany program edukacyjny. Nie kierujmy się jedynie ceną czy lokalizacją żłobka. Jeśli zdobędziemy pełne zaufanie do danej placówki, wtedy o wiele lepiej i szybciej przyzwyczaimy się do tego, że dziecko przebywa większą część dnia nie pod naszą opieką.

babcia żłobek

Babcia, niania czy żłobek?

Wybranie odpowiedniej opieki dla dziecka w sytuacji, kiedy planujemy po okresie macierzyńskim powrót do pracy nigdy nie jest łatwy. Do wyboru mamy żłobek publiczny bądź prywatny lub zatrudnienie niani. W niektórych przypadkach, nad bezpieczeństwem dziecka podczas naszej nieobecności może czuwać babcia czy bliska ciocia. Decyzja jest trudna bowiem zarówno żłobek, prywatna opiekunka jak i babcia posiadają swoje zalety, ale i wady. Jak więc wybrać najlepszą dla naszego dziecka opcję? Przede wszystkim warto to dokładnie przeanalizować, nie wybierać pochopnie, od presją czasu.

Babcia – wiadomo, że zajmie się wnuczką czy wnuczkiem najlepiej, bo kieruje się sercem i ma z pewnością niemałe doświadczenia. No właśnie, zastanówmy się jednak czy rzeczywiście zależy nam na wprowadzaniu metod wychowawczych i pielęgnacyjnych, które stosowane były kilkadziesiąt lat temu? Czy babcia ma jeszcze tyle siły, by poradzić sobie z aktywnym szkrabem? Bywa z tym różnie. Poza tym, dziecko trzymane pod kloszem nie będzie miało zbyt wiele okazji do nawiązywania relacji społecznych, chociażby z rówieśnikami.

Niania – wadą jest na pewno koszt bowiem zatrudnienie niani wiąże się z miesięczną, dosyć sporą wypłatą. Zyskujemy natomiast dobrze wykwalifikowaną opiekunkę, która zajmie się w odpowiedni sposób naszym dzieckiem i będzie wpływać na jego aktywny rozwój. Minusem może być (tak jak w przypadku babci) trzymanie dziecka pod kloszem jednak sprawna opiekunka z całą pewnością zadba również o jego kontakt z rówieśnikami.

Żłobek – kiedyś traktowany jak najgorsze, ostateczne zło. Dzisiaj jest placówką, która ma zapewnić nie tylko opiekę podczas nieobecność rodziców, ale również edukację wraz z aspektami wychowawczymi. Żłobki muszą spełniać obowiązujące standardy dotyczące bezpieczeństwa, zatrudnianej kadry czy wyposażenia obiektu. Jedynym minusem może być spora grupa dzieci pod opieką kilku opiekunek więc nie można liczyć na to, że nasze dziecko będzie traktowane w sposób indywidualny.